Ciekawostki

Przedstawiono nową hipotezę…

Przedstawiono nową hipotezę wyjaśniająca przyspieszoną o 9% ekspansję Wszechświata.

Naukowcy stoją przed trudnym zadaniem – zrozumieć, dlaczego obserwacje Wszechświata nie pokrywają się z ich obliczeniami dotyczącymi jego ekspansji. Nowa hipoteza sugeruje dziwne, ale skuteczne rozwiązanie problemu. (wg naukowców oczywiscie)

Link do znaleziska: (dodałem tłumaczenie w komentarzu) https://www.wykop.pl/link/4820567/przedstawiono-hipoteze-wyjasniajaca-przyspieszona-o-9-ekspansje-wszechswiata/

Źródło: Preprint na arxiv.org oraz artykuł w New York Times

Jeśli chcesz być na bieżąco z najlepszymi znaleziskami to zapisz się na MikroListę.
https://mirkolisty.pvu.pl/list/56Bf7jbXdbGvM2NK i dodaj Swój nick do listy #swiatnauki.

#swiatnauki #gruparatowaniapoziomu #liganauki #ligamozgow #nauka #fizyka #fizykakwantowa #kosmos #ciemnaenergia #ciemnamateira #teoriawzglednosci #wszechswiat #ciekawostki #mikroreklama

Ciekawostki

54/100 Mecze są, to może nikt…

54/100 Mecze są, to może nikt nie zauważy historii pierwszego oficjalnego kota naukowca( ͡° ͜ʖ ͡°)

Amerykański fizyk i matematyk Jack H. Hetherington, pracujący na Michigan State University, postanowił w 1975 r. opublikować wyniki swoich badań na temat fizyki niskich temperatur w czasopiśmie naukowym Physical Review Letters. Jego kolega, któremu przekazał kopię pracy, zwrócił uwagę, że Hetherington napisał tekst w pierwszej osobie liczby mnogiej. Ponieważ Physical Review Letters dopuszczała taką formę tylko wtedy, gdy praca została napisana przez co najmniej dwóch autorów, naukowiec znalazł sposób, aby uniknąć korekty rozprawy w pierwszej osobie liczby pojedynczej lub poszukiwania współautora. W czasach kiedy komputerowe procesory tekstu nie były jeszcze w użyciu, korekta pracy oznaczała przepisanie jej całej na maszynie, na co Hetherington nie miał ochoty.

Hetherington miał kota syjamskiego wabiącego się Chester, którego ojcem był Willard. Obawiając się, aby znajomi nie rozpoznali imienia jego zwierzęcia, uznał że lepszym rozwiązaniem będzie posłużenie się inicjałami. Ponadto naukowiec zdawał sobie sprawę z tego, że Amerykanie posiadają co najmniej dwa imiona, dlatego wykorzystał nazwę gatunkową kota domowego. W ten sposób utworzył nazwisko F.D.C. Willard, F.D. to skrót od Felis domesticus, a jego kot stał się pierwszym kotem naukowcem z własną pracą naukową 🙂
Pierwsza praca, której „współautorem” był F.D.C. Willard, nosiła tytuł Two-, Three-, and Four-Atom Exchange Effects in bcc ³He i ukazała się w numerze 35. Physical Review Letters (listopad 1975). Dotyczyła ona właściwości izotopu helu ³He będącego w stanie stałym o układzie krystalograficznym regularnym przestrzennie centrowanym.

Sprawa się wydała, gdy niezapowiedziany gość na uniwersytecie, nie zastawszy profesora Hetheringtona, zapytał, czy mógłby rozmawiać z współautorem tekstu, Willardem. Otrzymawszy następnie od wydawnictwa kopię artykułu, główny autor zanurzył łapę Chestera w atramencie i przycisnął ją do kartki ze stroną tytułową i tamże złożył swój podpis. Następnie ok. dziesięciu takich kopii artykułu, „podpisanych” przez obu autorów, rozesłał do przyjaciół. To sprawiło, że sprawa stała się głośna. Ponadto stało się też wiadome, że żona Hetheringtona sypiała z obydwoma autorami.

#ciekawostki #100kocichciekawostek #koty

Ciekawostki

Taka…

Taka ciekawostka.

Pamiętacie, że w szkole było takie dziwactwo jak ‚rz’ niewymienne? W sensie, że są wyrazy, które się pisze przez ‚rz’, bo tak xd.

Otóż to nie do końca prawda. Część z tych wyrazów wbrew pozorom jest wymienna na odpowiednik rosyjski.

Z takich przykładów, to chociażby:

‚Rz’ na początku wyrazu:
– rzeka – река (rieka);
– rzemiosło – ремесло (remesło);
– rzep – репейник (riepejnik);
– rzepa – репа (riepa);
– rzadki – редкий (riedkij);

‚Rz’ w środku wyrazu:
– porządkowy – порядковый (pariadkowyj);
– burza – буря (burja);
– jarzębina – рябина (ribina);
– murzyn ( ͡° ͜ʖ ͡°) – мурин (murin);
– towarzysz – товарищ (tawariszcz);
– wierzba – верба (wierba);

#ciekawostki #jezykiobce #jezykpolski #gramatyka #jezykrosyjski

Ciekawostki

EGZOTYCZNE ZWIERZĘTA W RZYMIE…

EGZOTYCZNE ZWIERZĘTA W RZYMIE

Zwierzęta dostarczano z odległych części Imperium Rzymskiego, a następnie wystawiano podczas triumfu, aby uzmysłowić tłumowi rozmiary podboju i pokazać dziwy przywiezione z odległych krain. Przysyłali je też zarządcy prowincji, a nawet królowie, czy nobilowie krain jeszcze nieodbitych, np. z terenu Indii. Menażeria – vivarium mieściła się w pobliżu bramy Prenestyńskiej.

Zwierzęta biorące udział w venatio były w większości dzikimi drapieżnikami, chociaż zdarzały się także wyjątki. Popularne były: lwy, tygrysy, słonie, niedźwiedzie, jelenie, dzikie kozy, psy, wielbłądy, króliki. Niektóre ze zwierząt były szkolone i zamiast walczyć pokazywały sztuczki. Wilki zwykle nie były wykorzystywane do walki na arenie, głównie ze względów religijnych.

Gnejusz Pompejusz trzymał dzikie zwierzęta w swoich ogrodach, które sprowadzał poprzez Sycylię do Italii. Nie zawsze zwierzęta służyły wyłącznie, jako ofiary i zabójcy w różnego rodzaju masakrach wystawianych na arenie. Niektóre przedstawienia polegały na pokazywaniu zwierząt wytresowanych i oswojonych. Pliniusz Starszy i Marcjalis wspomina o panterach ciągnących wózek, słoniach klękających przed lożą cesarską albo o oswojonych lwach, które chwytały i wypuszczały nietkniętego zająca.

Pozyskiwanie zwierząt z odległych zakątków imperium było świadectwem bogactwa i władzy składanym przez cesarza mieszkańcom Rzymu, a także miarą zwierzchnictwa imperium nad światem ludzi i zwierząt. Dla wielu Rzymian była to także niepowtarzalna okazja obejrzenia egzotycznych zwierząt.

Egzotyczne zwierzęta w Rzymie

#archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki

————————————————————————————–
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Dotacje

Ciekawostki

Ciekawostka militarna:…

Ciekawostka militarna: największe sukcesy Napoleona, czyli europejskie kampanie w latach 1805-1809 były zasługą nie tylko geniuszu wojennego Napoleona, ale były możliwe również dzięki gigantycznemu systemowi szkoleń jakie francuska armia przeszła w latach 1803-1805. Napoleon w obozach szkoleniowych w północnej Francji zgromadził 200.000 żołnierzy (rotowanych), którzy przed spodziewaną inwazją na Wielką Brytanię przechodzili drobiazgowe szkolenie w każdym aspekcie wojennego rzemiosła tamtych czasów: od strzelania i walki na broń białą, a skończywszy na manewrach na wszystkich szczeblach dowodzenia, od kompani po całe armie. Nikt inny w Europie czegoś takiego nie przeprowadzał.

Rezultaty były piorunujące: francuscy żołnierze oraz ich brygady, bataliony, dywizje i całe korpusy górowali nad każdym przeciwnikiem, nikt w trakcie kampanii i bitwy nie potrafił przeprowadzać manewrów z taką szybkością i precyzją oraz nikt nie potrafił tak dobrze wykorzystywać taktyki połączonych broni (piechoty, artylerii oraz kawalerii).

Kolejna ciekawostka: jako możecie się domyślać koszty takiego programu szkoleniowego były gigantyczne. Francuzi opłacili je za pieniądze uzyskane ze sprzedaży Amerykanom Luizjany.

Niestety z czasem (począwszy od 1809 roku) wszystkie europejskie armie, w tym Francuzi, zaczęły polegać coraz bardziej na surowych liczbach, mobilizując dziesiątki tysięcy nieprzygotowanych do wojny ludzi, którzy wyszkoleniem znacząco odbiegali od tych którzy przeszli szkolenie lat 1803-1805. Rezultatem był spadek jakości rekrutów. Punktem kulminacyjnym dla Francuzów była nieudana inwazja na Rosję w 1812 r., podczas której wyginęła większość francuskich weteranów. Przez to francuska armia która mierzyła się z wrogami pod Lipskiem w 1813 r. była tylko cieniem swojej dawnej potęgi, pomimo imponującej liczby żołnierzy.

#napoleon #wojnynapoleonskie #historia #francja #ciekawostki

Ciekawostki

53/100 Koty to bardzo…

53/100 Koty to bardzo wrażliwe zwierzęta. Tak bardzo, że stres może wywołać u nich chorobę czy problemy z zachowaniem, takie jak agresja. Gdy kota spotyka jakieś niespodziewane „zdarzenie zewnętrzne” takie jak zmiana godziny podawania posiłku lub pieszczot, zdrowy pupil może wykazywać reakcje chorobliwe. Niektóre koty mogą źle znosić nawet przemeblowanie pokoju. Są to bowiem zwierzęta, które oczekują, aby ich właściciele zapewnili im otoczenie, które jest stabilne i bezpieczne.

Koty posiadają repertuar zachowań i gestów zmniejszających dystans (afiliacyjnych) oraz wchodzą w związki z ulubionymi ludźmi i zwierzętami. Wybierają również ulubionych towarzyszy do spania, wypoczywania, zabawy, dzielenia się jedzeniem, pielęgnacji czy ocierania się. Koty same inicjują kontakt społeczny z innymi zwierzętami lub opiekunami, a większość z nich śpi z jednym, wybranym członkiem rodziny. Często opiekunowie nie zdają sobie sprawy, że sytuacje w których znalazł się ich kot mogą wywołać u niego stres. Do takich sytuacji możemy zaliczyć: remont, przeprowadzkę, pojawienie się nowego członka rodziny, ale także wakacyjny wyjazd czy nawet imprezę w domu.

Koty uwielbiają obserwować wszystko z wysokości. Dlatego warto w pokoju wstawić wysokie drapaki, po których kot będzie się wspinać, zamontować półki dla kota, z których będzie mógł w bezpieczny dla siebie sposób obserwować, co się dzieje. Można do tego wykorzystać szafę i umożliwić kotu wskoczenie na szczyt. Można również położyć tam transporter albo legowisko, aby kot mógł na górze odpoczywać i spać. Można też kupić syntetyczne kocie feromony – produkty te zwiększają w kotach poczucie bezpieczeństwa i wpływają pozytywnie na ich nastrój. Wnętrze można skropić walerianą czy kocimiętką. Są to zapachy, które koty lubią i chętnie przebywają w ich otoczeniu.

#100kocichciekawostek #koty #zwierzaczki #ciekawostki